Jak przyciągnąć do siebie pracowników tymczasowych?

Rynek pracy, Czytelnia

Pomimo delikatnego, spodziewanego wzrostu stopy bezrobocia w styczniu 2020r. w Polsce, pracodawcy wciąż prześcigają się z ofertami kierowanymi do pracowników. Duży wpływ na tak sytuację mają potrzeby spółek z sektora logistycznego, handlowego oraz produkcyjnego. Firmy w tych branżach często muszą mierzyć się z nagłym wzrostem zapotrzebowania na pracowników. Takie pożary kadrowe najlepiej gaszą pracownicy tymczasowi. Dlaczego pomimo krążących mitów decydują się oni na tę formę zatrudnienia? Powodów jest kilka, a fakty mówią same za siebie.

 Korzyści finansowe i rodzaj umowy

Możliwość zarobienia wyższej stawki to pierwsza z korzyści, która skutecznie zachęca pracowników do podjęcia pracy tymczasowej. W branżach takich jak logistyka, handel czy produkcja przedsiębiorstwa bardzo często potrzebują zatrudnić pracowników natychmiast. Zaspokojenie nagłych potrzeb kadrowych wymaga zaoferowania atrakcyjniejszych niż zazwyczaj stawek godzinowych. Ponadto, wiele firm w okresach tzw. „peak’ów” oferuje dodatkowe bonusy finansowe, które mają zachęcić potencjalnych pracowników do podjęcia pracy. Warto zauważyć, że oprócz korzyści finansowych, do pracowników przemawia również rodzaj umowy oferowany przez pracodawcę. Najatrakcyjniejszy w oczach kandydatów typ zatrudnienia to oczywiście umowa o pracę. Jak pokazują realizowane przez nas badania pracownicy unikają „umów śmieciowych” na rzecz umowy o pracę, która daje im przede wszystkim stabilizację. Wszystko to sprawia, że w wielu przypadkach oferta kierowana do pracowników tymczasowych okazuje się korzystniejsza niż ta – dedykowana pracownikom zatrudnianym na stałe.

Stabilność oraz opinie na temat firmy

Stabilność finansowa firmy to jeden z najważniejszych kryteriów, który pracownicy tymczasowi biorą pod uwagę przy wyborze oferty pracy. Jest bowiem gwarantem wypłaty o czasie. Aspekt ten ma duże znaczenie wśród pracowników poziomu podstawowego, do których najczęściej kierowane są oferty pracy tymczasowej. Z perspektywy firmy, warto zatem zadbać o właściwe zarządzanie swoim wizerunkiem w sieci. Internet, a przede wszystkim fora internetowe, są nieocenionym źródłem informacji dla pracowników, szczególnie tych dotyczących terminowości wypłacania wynagrodzeń. Zarządzenie profilem pracodawcy na GoWork czy innych portalach łączących kandydatów do pracy może okazać się kluczowe w strategii HR organizacji.

Elastyczność pracy

Możliwość dostosowania harmonogramu pracy według własnych potrzeb i upodobań to bez wątpienia istotna zaleta. Większość firm, które wykazują duże zapotrzebowanie w zakresie pracowników tymczasowych – oferuje pracę zmianową, która daje taką możliwość. W tego typu systemie istnieje wiele możliwości pracy w weekendy czy święta, która dla wielu osób oznacza po prostu wyższe zarobki. Argument finansowy przemawia również do pracowników, którzy „elastyczność” interpretują po prostu jako możliwość częstszej zmiany pracy.

 Benefity i korzyści pozapłacowe

 W ostatnich latach pracodawcy prześcigają się w ofercie benefitów, która stała się powszechna wśród wszystkich zawodów. Pracownicy „przyzwyczaili się” bowiem do puli świadczeń pozapłacowych. Do benefitów, które najskuteczniej przyciągają pracowników tymczasowych należą: darmowy dojazd do pracy, ciepły posiłek, pakiet medyczny i ubezpieczeniowy. W przypadku pracowników zagranicznych – największe znaczenie ma darmowe zakwaterowanie.

 

Jak za to wszystko zapłacić?

 Te wszystkie wymienione elementy i benefity w połączeniu z rosnącą konkurencją sprawiają, że szybka rekrutacja pracowników jest wymagająca i... kosztowna. Szczególnie, że pracodawcom często pali się grunt pod nogami. Muszą natychmiast pozyskać pracowników, żeby zrealizować plany produkcyjne czy biznesowe, a to prowadzi do tego, że nawet pozyskanie aplikacji czy CV jest bardzo kosztowne. Marketing, HR, reklamy z– za wszystkie te działania trzeba przecież zapłacić, a bez odpowiedniej strategii, są one po prostu nieefektywne. Brak pożądanych efektów oznacza jeszcze więcej reklam, jeszcze więcej spotkań, na co wydajemy ogromne budżety.

Czasem warto się w tym pędzie na chwilę zatrzymać. Zbadać pod kątem efektywności kreacje reklamowe, które chcemy wykorzystać. Przeanalizować swoją grupę docelową, żeby dopasować do niej przekaz i kanały komunikacji. Nawet pojedyncze słowo w haśle reklamowym czy sposób przedstawienia ofert mogą mieć duże znaczenie. W realizowanych przez nas projektach ograniczamy koszty rekrutacji często o kilkadziesiąt lub kilkaset procent. Wszystko dzięki strategii, badaniom i analizie danych.

 

 

Drukuj artykuł
Ewa Eron-Gorzała

Chief Operating Officer w Insight Lab

Newsletter

Wykorzystujemy pliki cookies.