70% Polaków pomaga

HR Info


Za nami jedna z największych akcji charytatywnych w Europie - Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Choć chętnie pomagamy w tego typu inicjatywach, to jednak nie systematycznie.
Statystyki dowodą, że charytatywnie pomaga siedemdziesiąt procent Polaków. Ponad połowa robi to jednak raz w roku, właśnie podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Jakie mechanizmy rządzą ludzkim zachowaniem?

Co sprawia, że w tym czasie pomagamy bardziej, niż w każdy inny dzień w roku? 

Spełniamy nasz społeczny obowiązek, bo czujemy się odpowiedzialni za innych

Po takiej jednorazowej akcji wrzucenia pieniędzy do puszki lub zrobienia przelewu, przez resztę roku zapewniamy sobie czyste sumienie. Dodatkowo chęć pomocy nasilać może ... poczucie winy. Okazuje się, że pomaganie może stać się motywatorem do odkupienia własnych win. 

Norma odpowiedzialności społecznej, nakazuje udzielić pomocy tym osobom, których los zależy od naszych działań. Szansę na udzielenie pomocy zwiększa świadomość, że oczekująca pomocy osoba jest od nas zależna (tak jak w tym roku dzieci z oddziałów pediatrycznych i onkologicznych oraz seniorzy). Co ciekawe, norma ta zaistnieje, nawet jeżeli nie uzyskamy z tego tytułu żadnych korzyści materialnych możemy tej osoby nie darzyć sympatią. Może też się zdarzyć, że nikt nigdy się nie dowie o udzieleniu pomocy (Berkowitz).

U podstaw udzielania pomocy innym leżą dwa rodzaje motywacji:
Pierwsza z nich - motywacja endocentryczna- jest skierowana do wewnątrz. Jej założeniem jest tendencja do pomagania innym po to, by polepszyć swoje samopoczucie, w szczególności utrzymać lub podwyższyć własną samoocenę, która wzrasta w wyniku zachowania zgodnego z normami. 
Drugi typ motywacja egzocentryczna, charakteryzuje się skierowaniem na zewnątrz i jest tendencją do pomagania innym w celu polepszenia samopoczucia i zaspokojenie potrzeb drugiego człowieka. Motywacja, którą się kierujemy określa naszą osobistą potrzebę związaną z niesioną pomocą. Co ciekawe, o posiadaniu jednej z dwóch motywacji do pomagania decyduje nasze wychowanie (Lewin, Karyłowski).

Pojęcie normy osobistej stanowi konkretyzację wybranej normy ogólnospołecznej odniesionej do specyficznej sytuacji. W wyniku jej spełnienia odczuwamy moralne zadowolenie z siebie. Dzięki poczuciu osobistej obligacji do spełnienia normy możemy lepiej przewidywać rzeczywiste zachowania innych. Przeszkodzić realizacji wzbudzonej normy osobistej może zaprzeczenie własnej odpowiedzialności dotyczące spełnienia tej normy w określonej sytuacji. Ludzie są skłonni do stosowania różnych wymówek (Schwartz).

Pomagamy w dobrym humorze 

Imprezy takie jak Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy dowodzą, że chętnie pomagamy innym wspaniale się przy tym bawiąc. Dobre samopoczucie zwiększa szansę udzielenia pomocy, wiedzą o tym organizatorzy różnego rodzaju balów i koncertów charytatywnych.
Jedną z motywacji do pomagania jest chęć podtrzymania pozytywnego nastroju. Równocześnie ludzie unikają zachowań, które mogą prowadzić do jego obniżenia (Wojciszke, Doliński).

Pomaganie innym wprowadza nas w dobry humor. Badania pokazują, że pomaganie wiąże się z określonym stanem emocjonalnym.  Chętniej pomagamy, gdy pomoc jest łatwa i nie wkładamy w nią dużo wysiłku, a prawdopodobieństwo wykonania zadania poprawi nam nastrój. Szansę pomocy zwiększa odczuwany początkowy negatywny nastrój, pod warunkiem, że nie jest zbyt silny (Cialdini, Berkowitz, Kenrick i Bauman).

Odwzajemniamy przysługę, ale też potrafimy być altruistyczni 

Czujemy się w moralnym obowiązku pomóc osobom, które w przeszłości pomogły nam. W przypadku takich akcji jak Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, często dotyczy to otrzymanej pomocy w czasie leczenia. Norma wzajemności składa się z trzech reguł:
nakaz pomocy/ przysługi – nakaz przyjęcia cudzej pomocy – nakaz odwzajemnienia się -przysługa za przysługę (Cialdini, Gouldner).

Człowiek nastawiony altruistycznie jest bardziej skłonny do pomagania. Dobrowolne ponoszenie kosztów na rzecz innego człowieka lub grupy, przeciwstawia się zachowaniu egoistycznemu. Badania dowodzą, że osobowość nie stanowi jednak wyznacznika zachowań prospołecznych. Altruizm, w którym jednostki poświęcają się dla innych bez możliwości uzyskania gratyfikacji często wynika z tzw. egoizmu genów (Poleszczuk, Dawkins).

...

Pomaganie może wprowadzać w pozytywny nastrój. Mogą decydować o nim moralny obowiązek, normy społeczne czy motywy osobiste. 
Właściwie, jakie ma to znaczenie, jeśli wokół nas jest tylu ludzi potrzebujących pomocy?
Życie pokazuje, że podejmowanie takich działań jak Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy czy Szlachetna Paczka ma głęboki sens. Jeśli mobilizuje to Polaków do takiej dobroczynności i inni bardziej zasługują na pomoc w tym dniu, warto organizować więcej takich akcji. 

Newsletter

Wykorzystujemy pliki cookies.